kwietnia 15, 2018

Trójmiasto z dzieckiem-polecane restauracje i nocleg








W dzisiejszym wpisie chciałabym wam polecić kilka fajnych miejscówek w Sopocie i Gdańsku. Wszystkie te miejsca są przyjazne dzieciom.

GDZIE SPAĆ?
Mieszkaliśmy w centrum Sopotu, w apartamencie Scandic przy ul. Grunwaldzkiej 50  Tutaj link . Apartament prowadzony przez firmę SanHaus jest idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi. Oferuje nie tylko łóżeczko turystyczne, ale również krzesełko do karmienia i kosz zabawek. Jest bardzo przestronny (58m2), nowoczesny i posiada wszystkie niezbędne sprzęty plus dodatkowo odkurzacz, ekspres do kawy Tchibo, toster. Poniżej relacja fotograficzna:







GDZIE ZJEŚĆ ŚNIADANIE W SOPOCIE?
Na pyszne śniadanie polecam designerską, pyszną restaurację CAŁY GAWEŁ. KLIKNIJ TU  przy ul.Dworcowej 7.
Już sam lokal robi niesamowite wrażenie. Każdy detal jest przemyślany, wnętrze aż się prosi,aby wejść i wygodnie zasiąść na kanapie. Koło niego nie da się przejść obojętnie!
Śniadania natomiast są wyborne. Pierwszego dnia zamówiliśmy 3xkakao, grzanki z jajkiem sadzonym i pastą z awokado oraz śniadanie kaszubskie z wędlinami i serami z Kaszub. Za całość zapłaciliśmy 51zł. I powiem wam szczerze, że te dwa dania w zupełności wystarczyły dla naszej trójki.






Drugiego dnia spróbowaliśmy jaglankę ze śliwkami, bajgiel z jajkiem sadzonym ,boczkiem i serkiem , gofry z nutellą oraz 3x kakao. Za cały zestaw zapłaciliśmy 63zł. Śniadanie było przepyszne, ale uważam, że za cenę 17zł za gofry porcja mogłaby być większa. Ta była wersja mini.



Restauracja posiada krzesełko do karmienia, duże kanapy, dużo książek - co może być potencjalną atrakcją dla dziecka:) Nie ma niestety przewijaka. Wejście jest idealne dla wózków. Lokal jest przestronny i z dużym tarasem .
Uwaga: lepiej zrobić rezerwację. Od godz. 9.00 już zaczynają się tłumy!

Miejsce z kącikiem dla dziecka:

Cudownym miejscem na obiad/kawę/drinka z dzieckiem jest restauracja WHITE MARLIN KLIKNIJ TU znajdująca się przy ul.AL.Wojska Polskiego
Lokal zlokalizowany nad samym morzem oferuje kącik dla dziecka i to nie byle jaki.
Miejsce pod schodami, które mogłoby wydawać się niepotrzebne , zostało pięknie zagospodarowane. Jest tu domek, miejsce do malowania, duży materac oraz kilka zwierzaków. Nie ma za dużo zabawek , ale jest tak przyjemnie, że moje dziecko nie chciało wychodzić.
Restauracja ma również krzesełko do karmienia, przewijak oraz menu dziecięce.
Ceny w Marlin-ie są wysokie.  Nie ma co się oszukiwać- restauracja robi wrażenie przez wystrój i lokalizację. Przykładowe ceny:
drink Long Island-30zł
Piwo-12zł
zupa cebulowa-25zł.
Dodatkowo, przed lokalem znajduje się plac zabaw na piachu. W okresie letnim nie lada atrakcja dla dzieciaków. Poniżej relacja fotograficzna:







 Gdzie zjeść obiad w Sopocie?

Ristorante Tesoro przy ul. Polnej 70 KLIKNIJ TU jest lokalem prowadzonym przez Włocha. Jest to duża knajpa z zewnętrznym placem zabaw oraz pysznym jedzeniem:)
Restauracja posiada krzesełko dla dzieci, przewijak w łazience oraz menu dla dzieci.





Jest gwarno, jest przestronnie i jest duży wybór, w tym również dla dzieci. My postawiliśmy na pulpeciki z puree dla Lilki, pizza tesoro z prosciutto i rukolą dla mnie oraz penne dla Pawła.







Porcje były solidne. Wydawało nam się że jemy , a na talerzach dalej nie ubywa:) Pizza może miała ciut za dużo składników, co powodowało , że w trakcje jedzenia ciężar robił swoje i wszystko spadało..Ale smak jak najbardziej na plus!
Za 3 dania obiadowe oraz kawę zapłaciliśmy ok.80zł.

GDZIE ZJEŚĆ OBIAD W GDAŃSKU?
W Gdańsku polecam zajrzeć do Restauracji Kos Kliknij tutaj przy ul. Piwnej 9.
Pierwszy raz byłam w miejscu, gdzie strefa malucha jest monitorowana, a goście mogą bacznie obserwować swoje pociechy na dużym ekranie. Nie ukrywam, że wpatrywałam się niczym w dobry film, a ile przy tym śmiechu:)
Kącik dla dzieci jest oddzielnym pokojem z mnóstwem atrakcji. Można tam znaleźć domek, wielkie klocki, zabawki, a nawet komputer dla dzieci. (czy coś podobnego).
Restauracja oferuje krzesełka dla dzieci, menu dla dzieci, kącik zabaw oraz przewijak.








Kos oferuje kuchnię fusion. Jest tam tak dużo pozycji, że ciężko wszystko przybliżyć. My zamówiliśmy sobie ryby- Lilce z menu dziecięcego dorsza (niestety smażony, ale chociaż z ziemniakami z wody), ja zdecydowałam się na sandacza, Paweł natomiast na łososia.






Do ryb przyczepić się nie da, bo były bardzo dobre. Warzywa natomiast na powyższym zdjęciu dają dużo do myślenia. Miałam wrażenie, że to mrożonka -mieszanka warzyw, którą zwykłam jeść w czasach studenckich. Jeśli nie, to kucharz przesadził z ilością kukurydzy i mógłby trochę to doprawić. Duży minus.
Za trzy dania obiadowe oraz litr wody zapłaciliśmy 99zł.

To już wszystko co mogę napisać na temat Trójmiasta. Wiem, że wiele knajp pewnie ominęłam, ale nie było czasu chodzić i próbować ;) Mam nadzieję, że kiedyś coś dopiszę;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 KukMama , Blogger