lutego 04, 2018

Południe-kuchnia inspirowana Ameryką Płd.











Restauracja Południe, przy ul.A. Mickiewicza 24a/2 to jak sami piszą-kuchnia inspirowana Ameryką Południową z ręcznie robionym makaronem i wypiekanym na miejscu pieczywem.
W niedzielne popołudnie postanowiliśmy sprawdzić to miejsce, tym bardziej że byłam po kubańskim koncercie i aż prosiło się kontynuować tę przygodę;)
Południe to nie tylko restauracja, ale również przygoda z tango. Szkoda że nie umiem tańczyć tango, bo chętnie bym tam zajrzała ...
Do rzeczy.
Już na początku dostaliśmy świeże, domowe pieczywo( jeszcze ciepłe!) Miły gest, a i dziecko ma zajęcie:)
Od razu zdecydowałam się na super brzmiący rostbef z antrykotu , z batatami i pieczonymi ziemniakami oraz kapustą modrą.
Danie było niesamowite. Idealnie wysmażone mięso (zażyczyłam sobie medium), świetna , mocno wyczuwalna marynata i do tego dobrze komponujące się słodkie bataty. Coś pysznego!
Choć zazwyczaj nie zamawiam tego typu mięsa, to ten wybór był genialny. Na pewno wrócę po to danie!






Na szczęście w lokalu były krzesełka do karmienia dzieci, więc ze spokojem mogła i nasza córa spokojnie skonsumować obiad. Tu jednak zaczęły się schody, kiedy okazało się, że rosół z karty jest na ostro..Na szczęście Pani kelnerka poinformowała nas, że jest możliwość podania dziecku makaronu z warzywami i kurczakiem.
Bardzo sympatyczny gest w sytuacji braku menu dziecięcego. Plus!







Sam w sobie lokal jest dosyć wygodny dla rodzin z dziećmi. Kanapy znajdujące się z dala od drzwi wejściowych są idealnym miejscem dla dzieci. Zainteresować dzieci mogą również duże lustra czy wiatrak nad głowami :) ( nasza była w 7 niebie:) )








W momencie w którym byliśmy, były również trzy inne pary z wózkami. A więc mogę stwierdzić, że do tego miejsca przychodzą często rodziny.
Dlatego dużym minusem jest brak przewijaka w łazience. Może być on również składany, więc nie rozumiem czemu większość restauracji nie chce w niego zainwestować.
Dla rodzin z małymi dziećmi brak przewijaka stanowi nie lada problem. A przebieranie w sali gdzie się konsumuje, jest nie na miejscu. Mam nadzieję, że to się zmieni!
Za 3 dania główne, herbatę oraz lemoniadę zapłaciliśmy 100zł.

Nasze wyjście jednak uważam za udane, a kuchnia południa zasługuje na ocenę 5*****/5
Całokształt jednak: 4/5

Plusy:
-smaczne dania
-krzesełko dla dzieci
-danie przygotowane specjalnie dla dzieci (mimo braku menu dziecięcego)
-przyjemne wnętrze
-miła obsługa

Minusy:
-brak przewijaka
-brak kącika dla dzieci (chociaż kolorowanek...)
-słaba wentylacja (otwarta kuchnia)
-wejście stromymi schodami-ciężko z wózkiem



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 KukMama , Blogger