lutego 26, 2018

Folwark Wąsowo-pyszny obiad z kącikiem dla dzieci

Folwark Wąsowo-pyszny obiad z kącikiem dla dzieci

50km od Poznania znajduje się przez wiele osób na pewno kojarzony Folwark Wąsowo.
Ten okazały teren z ceglanymi budynkami umiejscowiony jest przy samym Pałacu Wąsowo. Ale dziś nie o nim. Dziś gwiazdą jest Folwark!
To urocze miejsce , a dokładnie budynek z niewinną nazwą "Źrebięciarnia" kryje pyszną restaurację z okazałym kącikiem dla dzieci. Ale zacznę od menu.
Postanowiliśmy zamówić dla Lilki pierogi z mięsem, w towarzystwie ogórków i buraczków. Nie uwierzycie, ale moje 17 miesięczne dziecko zjadło ich cały talerz. Wnioskuję więc, że były pyszne;)



Ja postawiłam na pierś z kurczaka z warzywami i karmelizowanymi orzechami. Danie były baaardzo smaczne. Szczególnie ciekawym smakiem były orzechy, które moim zdaniem karmelizowane były w sosie słodko kwaśnym z chili. Coś pysznego i niespotykanego. Polecam!



Drugim daniem była kaczka z pyzą . Kaczka również jest godna polecenia, chociaż moim numerem 1 pozostaje kaczka z 3 kolory ---> O niej CZYTAJ TU




Po obiedzie postanowiłam spróbować sernika. Tradycyjny sernik, bez żadnych polew i udziwnień był miłym zakończeniem wizyty w folwarku.


Kącik dla dzieci znajduje się na piętrze, co jest jedynym minusem, jaki zarejestrowałam w tej restauracji.  Nie ma również bramki przy schodach, co jest potencjalnie niebezpieczne dla dzieci.
Sam w sobie kącik jest super. Bujany fotelik, konik na biegunach, książki, kosze zabawek, kredki. Żyć, nie umierać;)


W kąciku była taka mała niespodzianka...



 W lokalu istnieje możliwość zakupu własnej produkcji buraczków i innych przetworów.




Restauracja jest zdecydowanie przeznaczona dla rodzin z dziećmi. W łazience znajduje się przewijak, a na sali są krzesełka do karmienia.


 

Za 3 dania główne, sernik, wodę oraz kawę zapłaciliśmy 100zł.
Polecam wszystkim to cudowne miejsce. My tu na pewno wrócimy !
Moja ocena: 5/5
Plusy:
-kącik dla dzieci
-niskie ceny
-otoczenie (koty, konie)
-smaczne dania
-przewijak, krzesełka do karmienia
-czysto

Minusy:
-kącik na piętrze-brak bramki



lutego 26, 2018

Świeradów Zdrój- gdzie spać,jeść i pić z dzieckiem

Świeradów Zdrój- gdzie spać,jeść i pić z dzieckiem







 Świeradów Zdrój jest miejscem pełnym sprzeczności;) Z jednej strony miasto uzdrowiskowe, a więc spokojne, a  z drugiej strony kryje w sobie takie miejsca,  o którym muszę wam napisać.
W tym poście chciałabym zachęcić was do odwiedzin Folwarku Wrzosówka Holiday Home- miejsca zdecydowanie przyjaznego dzieciom.
Folwark znajduje się ok.15min autem od centrum Świeradowa. Jest to posiadłość licząca ok30ha z pięknym, 900m2 domem.
Choć dom jest ogromny, posiada jedynie 5 pokoi.
My zarezerwowaliśmy pokój z dużą sypialnią, kuchnią oraz łazienką. Sami zobaczcie:







Plusem tego apartamentu jest przestronna kuchnia. Nie tylko miałam możliwość ugotowania Lilce obiadu, ale również wieczorami mogliśmy spokojnie posiedzieć w drugim pomieszczeniu.
Cały dom jest do dyspozycji gości. Pierwsze piętro to ogólnodostępna kuchnia, jadalnia ,sala kinowa oraz miejsce gdzie spotykaliśmy się na śniadaniach. (Nocleg wykupiony ze śniadaniami, nie ma niestety restauracji).
Drugie piętro to same pokoje.
Trzecie piętro to sala zabaw. 300m2 pomieszczenie posiada nie tylko kącik dla dzieci, ale również miejsce do grania w szachy, piłkarzyki, cymbergaja, pokera, bibliotekę z sprzętem audio oraz obserwatorium. Poniżej fotorelacja z tego niezwykłego miejsca.












Otoczenie Folwarku jest cudowne. Na terenie ośrodka znajduje się ruska bania- duże jacuzzi z widokiem na jezioro oraz sauny. Dodatkowo w zagrodach możemy spotkać kozy czy osiołki.
W okresie letnim dzieci mogą pobawić się w drewnianym domku zbudowanym na działce.
Po więcej informacji polecam zajrzeć na stronę: Folwark Wrzosówka





Będąc w Świeradowie, zajrzeliśmy również do restauracji cynamonowy słoń, który oferuje dania kuchni indyjskiej, azjatyckiej i kontynentalnej. Oczywiście oferuje również mini kącik dla dzieci;)
Postanowiliśmy zamówić tikka masala -kawałki kurczaka w sosie curry  z ryżem i sałatką oraz chilli&Garlic-kurczak w sosie z chili i czosnkiem. Obydwa dania były ostre, ale dzięki uprzejmości kucharza przygotował dla mnie wersję łagodną;)
Dania były bardzo smaczne, choć chlebki naan, które dodatkowo zostały podane, przypominały bardziej pitę.




Dla Lilki zamówiłam nuggetsy z frytkami ...Nie lubię takich dań, ale raz na wakacjach może;) (P.S oczywiście zdjęłam panierkę:) ).


Lokal posiada mini kącik dla dzieci- mały stolik z krzesełkami, kredkami, kolorowankami i książkami. Duży plus!


Polecam to miejsce z małym dzieckiem- to najsmaczniejsza knajpa e ze wszystkich,w których byliśmy w Świeradowie.



Chciałabym polecić również kawiarnię z kącikiem dla dzieci.
Kawiarnia Monika Monika Cafe to miejsce z dobrą kawą, pięknym wnętrzem i oczywiście kącikiem:)


Przestronna kawiarnia jest w samym centrum Świeradowa.Oferuje ciasta, kawy, soki, smoothies oraz lody.
Oferta ciast do mnie nie przemawiała, więc wypiłam jedynie kawę.
Niemniej jednak kawiarnia jest bardzo przyjemna i pro rodzinna. I choć w łazience nie ma przewijaka, to wybaczamy dzięki kącikowi;)





Jeśli wybieracie się do Świeradowa, to polecam wam te trzy miejsca.
Jeśli chodzi o strefę gastro to zdecydowanie nie jest to Poznań. Ale dziecko było zadowolone, a to najważniejsze;)

lutego 20, 2018

Ciasto gryczane

Ciasto gryczane



Polecam szybki i bardzo smaczny przepis na ciasto gryczane z ksylitolem. Dużym plusem jest mało wyczuwalny smak kaszy, dzięki czemu nie mylimy ciasta z obiadem😄

Składniki: blacha podłużna ok.13cmx30cm
-200g kaszy gryczanej
-5 jajek
-120g mąki pszennej
-100g ksylitolu
-150g masła
-150g czekolady gorzkiej
-50g suszonej żurawiny
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-30g orzeszków ziemnych

Polewa:
-50ml śmietanki 30%
-100g czekolady gorzkiej
-20g miękkiego masła
-orzeszki do dekoracji

Wykonanie:
Kaszę gryczaną gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
Mielimy w blenderze, thermomixie lub przy użyciu maszynki do mielenia. (TM: 1min/10obr.)
W garnku rozpuszczamy masło.
Blachę do pieczenia smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia.
Do rozpuszczonego  masła dodajemy czekoladę gorzką, całość podgrzewamy do momentu roztopienia czekolady.
Jajka ubijamy z ksylitolem. Stopniowo dodajemy masło roztopione z czekoladą.  Następnie zmiksowaną kaszę i wszystko dokładnie mieszamy. Do ciasta wsypujemy przesianą mąkę oraz proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie mieszamy . Na końcu dodajemy żurawinę i orzechy.
Ciasto przekładamy do blaszki . Pieczemy w temp. 180st/termoobieg do suchego patyczka-ok.40min. Zostawiamy do ostygnięcia.

Polewa:
Zagotowujemy śmietankę. Kawałki czekolady wrzucamy do gotującej się śmietany,mieszamy do momentu rozpuszczenia się czekolady. Dodajemy masło, mieszamy.
Wierzch ciasta możemy wyrównać poprzez obcięcie nierówności. Polewamy polewą i posypujemy orzechami.

Smacznego:)







inspiracja z książki "Cukiernia Lidla"

lutego 16, 2018

Tadżin wegetariański z dyni

Tadżin wegetariański z dyni


To arabskie danie tadżin jest świetnym pomysłem na wegetariańską potrawę. Dziś proponuję z dynią i cieciorką.

Składniki na 5 porcji:
-1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego
-1 łyżeczka nasion kolendry
-1/4 łyżeczki nasion kardamonu
-15g świeżego imbiru(obrany)
-80g czerwonej cebuli
-3 ząbki czosnku
-30g oliwy z oliwek
-300g dyni  Hokkaido,obranej,bez gniazd nasiennych,pokrojonej w 3cm kostkę
-150g marchewki, pokrojonej w 3cm plastry
-1łyżeczka cynamonu mielonego
-2 liście laurowe
-30g rodzynek
-20g żurawiny
-400g passaty pomidorowej
-250g wody
-1 łyżeczka bulionu warzywnego z TM(lub kostka rosołowa warzywna)
-180g czerwonej papryki pokrojonej w 3cm kostkę
-240g białej cieciorki, z puszki, odsączonej z zalewy
-4-5 gałązek natki pietruszki, świeżej, pokrojonej
-250g kaszy kuskus

Wykonanie:

Do suchego naczynia miksującego wsypać kmin rzymski, kolendrę oraz kardamon. Zemleć30s/obr.10.Zgarnąć kopystką na dno naczynia.
Dodać imbir,cebulę, czosnek , rozdrobnić 4s/obr.6.Zgarnąć na dno naczynia miksującego.
Dodać oliwę  z oliwek, dusić bez miarki 4min/120st.obr.0.5
Dodać dynię i marchewkę, dusić 2min/120st/obroty wsteczne/łyżka
Dodać cynamon,liście laurowe,rodzynki, żurawinę, pomidory, wodę i koncentrat bulionu warzywnego(kostkę), przemieszać wszystko łyżką  i gotować 18min./100st/obroty wsteczne/łyżka
Dodać paprykę, cieciorkę, pietruszkę, przemieszać łyżką i gotować 5min/100st/obroty wsteczne/łyżka
W tym czasie przygotować kaszę kuskus wg wskazówek na opakowaniu.
Podawać od razu po przygotowaniu.


Smacznego:)

lutego 14, 2018

Dorsz z suszonymi pomidorami i bakłażanem

Dorsz z suszonymi pomidorami i bakłażanem



Smaczny obiad nie zajmujący dużo czasu.

Składniki na 2 porcje:
-polędwica z dorsza 400g
-5 plastrów suszonych pomidorów
-5 cienkich plastrów bakłażana
-1/3 cebuli
-szczypta: pieprzu, soli, curry
-2 łyżki masła klarowanego
-pół szklanki śmietanki 30%
-ryż
-pietruszka do dekoracji

Wykonanie:
Ryż gotuje wg wskazówek na opakowaniu.
Dorsza kroimy na mniejsze kawałki i przyprawiamy. Na patelni rozpuszczamy masło. Podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i wkładamy bakłażana oprószonego solą. Chwilę podsmażamy i dodajemy rybę oraz pomidory. Podsmażamy minutę z każdej strony i wlewamy śmietankę. Smażymy na średnim ogniu ok.10min.
Podajemy z ryżem i pietruszką.

Smacznego:)


lutego 11, 2018

Deser z procentami dla zakochanych

Deser z procentami dla zakochanych


Dziś polecam jak zwykle szybki,  tym razem alkoholowy deser z malinami.

Składniki:
-
opakowanie biszkoptów podłużnych
-200g mascarpone
-200ml śmietanki 30%
-100ml likieru (ja użyłam o smaku latte macchiato)
-200g malin mrożonych
-80g ksylitolu

Wykonanie:
Biszkopty namaczamy dwustronnie w likierze .
Śmietankę ubijamy do uzyskania bitej śmietany, a następnie łączymy mikserem z mascarpone. (śmietanę ubitą dodajemy do mascarpone).
Maliny podgrzewamy w rondelku z ksylitolem. Zagotowujemy ok. 4minut.
Na dnie mini salaterki wkładamy namoczone biszkopty. Następnie bitą śmietanę z serkiem i ostatnia warstwa to maliny. Można powtórzyć warstwy. Dekorujemy mrożonymi malinami.

Smacznego;)


lutego 08, 2018

Magdalenki

Magdalenki




Moja propozycja na tłusty czwartek? Magdalenki na bazie ksylitolu. Mi kojarzą się z wakacjami w Hiszpani za młodu:) to były czasy....

Składniki na ok 6 magdalenek:
-100g masła
-1 cytryna
-4 jaja
-150g ksylitolu
-240g mąki pszennej
-20g proszku do pieczenia

Wykonanie:
Roztapiamy masło w rondelku. Zcieramy na tartce skórkę z cytryny.
Ubijamy jaja z ksylitolem(ok 2min). Do jaj wsypać mąkę z proszkiem do pieczenia, skórkę z cytryny, a następnie wlać masło. Odstawić ciasto na 2h. ( w temp.pokojowej)
Nagrzać piekarnik na 240st/góra-dół. Napełniamy silikonowe foremki ciastem i pieczemy ok. 10min.
Wystudzić przez 5 minut i wyjąć z foremek.

Smacznego:)


lutego 05, 2018

Bio Supermarket z kawiarnią i z kacikiem dla dzieci

Bio Supermarket z kawiarnią i z kacikiem dla dzieci




 W końcu doczekaliśmy się super marketu z ekologiczną żywnością. I to nie byle jaki market!
Przy ul. Murawa 2 (jak dobrze, że blisko mnie !) powstał niedawno sklep nie tylko z produktami suchymi typu makarony , kaszki, ale co dla mnie najbardziej istotne mają też eko mięso .
BioFamily oferuje również największy wybór ekologicznych piw w Polsce.
Ja postanowiłam na wyjazd zaopatrzeć się w warzywne musy dla dzieci z fajnym składem( bez zbędnych cukrów) już nie mówiąc o konserwantach oraz mokre chusteczki.
Poniżej krótka fotorelacja ze sklepu:













Ale dlaczego piszę o sklepie? Ano dlatego, że znajduje się tu również mini kawiarenka z kącikiem dla dzieci. Nie byłabym sobą, gdybym i tu nie zaszła;)
Kawiarenka oferuje kawę (notabene bardzo smaczną, w przeciwieństwie do większości stacji benzynowych..fuj!)
I choć ma jedynie 3 stoliki , to i tak jest to dużo jak na sklep;)
Do tego można spróbować zdrowych ciast. My postanowiłyśmy spróbować banofee pie w wersji fit oraz Ferrero Roche.






Ciasta były bardzo dobre, ale tez bardzo słodkie. I choć nie ma tam grama cukru, to banany oraz daktyle robią robotę. Zjadłam jedynie pół ciastka i już byłam pełna. Proponuję iść tam na głodnego:)

No i ta cudowna wiadomość! Kącik dla dzieci:)Jest bardzo przyjemny, z dywanikiem, małym stolikiem, krzesełkami i warzywami ikeowskimi. Dla nas nowością była kasa, więc zabawa była przednia. Kącik zdecydowanie jest dla dzieci +1(no chyba że dziecko już wcześniej chodzi.)



Są niestety też pewne minusy. Kącik znajduje się przy samych drzwiach wejściowych do sklepu. I choć stolik jest przy ciepłym grzejniku, uważam, że przy dużym ruchu dziecko może w zimie zaraz się przeziębić. Może załoga zmieni miejsce po drugiej stronie ściany?:)
Ja byłam w tej komfortowej sytuacji, że w sklepie byłyśmy same. Pod koniec zaczął się ruch.
Tak czy inaczej, pomysł na taki supermarket to moim zdaniem strzał w 10!Na pewno będę ich klientką.
Polecam!

Plusy:
-duży parking przed sklepem
-duży wybór
-kawiarnia z fit ciastami
-dobra kawa
-kącik dla dzieci

Minusy:
-brak łazienki
-kącik po stronie drzwi


lutego 04, 2018

Południe-kuchnia inspirowana Ameryką Płd.

Południe-kuchnia inspirowana Ameryką Płd.










Restauracja Południe, przy ul.A. Mickiewicza 24a/2 to jak sami piszą-kuchnia inspirowana Ameryką Południową z ręcznie robionym makaronem i wypiekanym na miejscu pieczywem.
W niedzielne popołudnie postanowiliśmy sprawdzić to miejsce, tym bardziej że byłam po kubańskim koncercie i aż prosiło się kontynuować tę przygodę;)
Południe to nie tylko restauracja, ale również przygoda z tango. Szkoda że nie umiem tańczyć tango, bo chętnie bym tam zajrzała ...
Do rzeczy.
Już na początku dostaliśmy świeże, domowe pieczywo( jeszcze ciepłe!) Miły gest, a i dziecko ma zajęcie:)
Od razu zdecydowałam się na super brzmiący rostbef z antrykotu , z batatami i pieczonymi ziemniakami oraz kapustą modrą.
Danie było niesamowite. Idealnie wysmażone mięso (zażyczyłam sobie medium), świetna , mocno wyczuwalna marynata i do tego dobrze komponujące się słodkie bataty. Coś pysznego!
Choć zazwyczaj nie zamawiam tego typu mięsa, to ten wybór był genialny. Na pewno wrócę po to danie!






Na szczęście w lokalu były krzesełka do karmienia dzieci, więc ze spokojem mogła i nasza córa spokojnie skonsumować obiad. Tu jednak zaczęły się schody, kiedy okazało się, że rosół z karty jest na ostro..Na szczęście Pani kelnerka poinformowała nas, że jest możliwość podania dziecku makaronu z warzywami i kurczakiem.
Bardzo sympatyczny gest w sytuacji braku menu dziecięcego. Plus!







Sam w sobie lokal jest dosyć wygodny dla rodzin z dziećmi. Kanapy znajdujące się z dala od drzwi wejściowych są idealnym miejscem dla dzieci. Zainteresować dzieci mogą również duże lustra czy wiatrak nad głowami :) ( nasza była w 7 niebie:) )








W momencie w którym byliśmy, były również trzy inne pary z wózkami. A więc mogę stwierdzić, że do tego miejsca przychodzą często rodziny.
Dlatego dużym minusem jest brak przewijaka w łazience. Może być on również składany, więc nie rozumiem czemu większość restauracji nie chce w niego zainwestować.
Dla rodzin z małymi dziećmi brak przewijaka stanowi nie lada problem. A przebieranie w sali gdzie się konsumuje, jest nie na miejscu. Mam nadzieję, że to się zmieni!
Za 3 dania główne, herbatę oraz lemoniadę zapłaciliśmy 100zł.

Nasze wyjście jednak uważam za udane, a kuchnia południa zasługuje na ocenę 5*****/5
Całokształt jednak: 4/5

Plusy:
-smaczne dania
-krzesełko dla dzieci
-danie przygotowane specjalnie dla dzieci (mimo braku menu dziecięcego)
-przyjemne wnętrze
-miła obsługa

Minusy:
-brak przewijaka
-brak kącika dla dzieci (chociaż kolorowanek...)
-słaba wentylacja (otwarta kuchnia)
-wejście stromymi schodami-ciężko z wózkiem



Copyright © 2016 KukMama , Blogger